Chodzi o środową decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię "Bohaterów UPA". Jak mówił, uczynił to "w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy".
Prezydent Nawrocki krytykuje decyzję Zełenskiego
Podczas późniejszego briefingu przed Pałacem Prezydenckim prezydent Karol Nawrocki, odnosząc się do decyzji Zełenskiego, podkreślił, że ocenia ją bardzo krytycznie. Według polskiego prezydenta Zełenski tą decyzją dostarczył najlepszego materiału i "wiele tlenu" rosyjskiej propagandzie. Nawrocki poinformował również, że 8 czerwca odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego oraz że zaproponował, by jednym z jego punktów było odebranie orderu ukraińskiemu prezydentowi.
Andrzej Duda odznaczył Wołodymyra Zełenskiego Orderem Orła Białego
Wołodymyr Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 roku przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę "w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka". Według historyków w lipcu 1943 r. Ukraińska Powstańcza Armia dokonała skoordynowanego ataku na ok. 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim i łuckim dawnego województwa wołyńskiego na terenie obecnej Ukrainy.
Sprawcy zbrodni, nazywanej rzezią wołyńską
Sprawcami zbrodni, która nazywana jest także rzezią wołyńską, byli członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN)- B (frakcja Bandery) i podporządkowana jej Ukraińska Powstańcza Armia. Polska i Ukraina od lat różnią się w ocenie działalności OUN i UPA. Dla polskiej strony wydarzenia na Wołyniu były zbrodnią ludobójstwa, dla Ukraińców był to efekt symetrycznego konfliktu zbrojnego, za który w równym stopniu odpowiedzialne były obie strony. Dodatkowo Ukraińcy postrzegają OUN i UPA przeważnie jako organizacje antysowieckie (ze względu na ich powojenny ruch oporu wobec ZSRR), a nie antypolskie.