Dziennik Gazeta Prawana logo

Władimir Putin ma kłopoty. Brytyjski dziennik dotarł do listu ministra finansów Rosji

dzisiaj, 09:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin
Władimir Putin/PAP/EPA
Władimir Putin ma kłopoty. Tegoroczne wydatki Rosji na wojnę przeciw Ukrainie będą wyższe od zakładanych o 2 bln rubli (ok. 28 mld dolarów), co zmusi Kreml do rozważenia głębokich cięć wydatków w kolejnych latach – wynika z listu rosyjskiego ministra finansów, którego treść ujawnił w piątek dziennik "Financial Times".

Zgodnie z treścią listu w lutym minister finansów Anton Siłuanow zwrócił się do rosyjskiego rządu o zamrożenie planowanych wydatków w innych obszarach w celu pokrycia rosnących kosztów wojny.

Trudności Rosji z finansowaniem wojny

"FT" zauważył, że wniosek ten unaocznia trudności Rosji z finansowaniem wojny, choć na obronę i bezpieczeństwo przeznaczono 16,84 bln rubli (ok. 238 mld dolarów), czyli prawie 40 proc. tegorocznego budżetu.

Największy deficyt Rosji od początku wojny

Na cały 2026 r. Kreml zaplanował deficyt budżetowy w wysokości 3,8 bln rubli (ok. 53,5 mld dolarów). Jednak w pierwszych czterech miesiącach tego roku budżet Rosji wykazuje już deficyt w wysokości 5,9 bln rubli (ok. 83 mld dolarów) – 2,5 proc. PKB – co oznacza, że jest największy od czasu, gdy rosyjski przywódca Władimir Putin nakazał pełną inwazję na Ukrainę w 2022 r.

Ministerstwo finansów oszacowało w lutym, że deficyt w wysokości 2 bln rubli, spowodowany dodatkowymi wydatkami wojskowymi, może wzrosnąć w tym roku nawet do 4 bln rubli "w negatywnym scenariuszu", który miałby trwać do 2027 i 2028 r. – wynika z listu. Poproszono w nim rząd o zamrożenie 2,9 bln rubli (ponad 40 mld dolarów) z planowanych wydatków na ten rok, a kwota ta może wzrosnąć do 7,1 bln rubli (ok. 100 mld dolarów) w 2028 r. Zasugerowano też, że wydatki wojenne mogą pogrążyć rosyjski budżet w jeszcze większym deficycie, jeśli nie uda się dokonać cięć w innych obszarach.

Zastrzyk gotówki dzięki wojnie USA z Iranem

"FT" zaznaczył, że od czasu apelu Siłuanowa rosyjski budżet dostał zastrzyk gotówki dzięki wojnie USA z Iranem, która spowodowała, że ceny ropy po raz pierwszy od 2022 r. przekroczyły poziom 100 dolarów za baryłkę. Dodatkowe wpływy prawdopodobnie nie wystarczą jednak na pokrycie wszystkich rosnących wydatków Kremla związanych z wojną przeciw Ukrainie.

Brytyjski dziennik przywołał opublikowany w środę wywiad Siłuanowa dla rosyjskiej gazety "Kommiersant", w którym powiedział on, że ministerstwo finansów dokonuje korekty budżetu, aby uwzględnić "zmiany warunków makroekonomicznych (oraz) potrzebę skoncentrowania dodatkowych środków na ważnych obszarach priorytetowych". Zasugerował, że możliwe są dalsze cięcia budżetowe. Nasze rezerwy nie są nieograniczone. Nie możemy pozwolić sobie na żadne słabe punkty w naszych finansach, podczas gdy na świecie zachodzą tak poważne przemiany – wyjaśniał.

Wcześniej w maju Siłuanow powiedział, że w kwietniu Rosja uzyskała 200 mld rubli (2,8 mld dolarów) dodatkowych dochodów z eksportu energii. Ale dodał, że oczekiwane dochody z energii były w marcu niższe o mniej więcej taką samą kwotę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj