Dziennik Gazeta Prawana logo

Drzewiecki wraca. Będzie bura od Tuska?

11 marca 2010, 11:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W przyszłym tygodniu Mirosław Drzewiecki opuści Florydę i wróci do Polski. Taką informację ma kierownictwo klubu PO. Czy były minister sportu od razu trafi na dywanik do premiera, m.in. za nazwanie Polski "dzikim krajem"? To jeszcze nie jest przesądzone.

Drzewiecki wraca z Florydy do Polski, ale premier jeszcze nie wie, czy znajdzie czas na rozmowę z byłym ministrem sportu - dowiaduje się Radio ZET.

"Słyszałem parę dni temu, że pan minister Graś umówił mnie z panem Drzewieckim, nie pytając mnie o zdanie. Z całą pewnością, jeżeli nie ja, to ktoś w moim imieniu zwróci uwagę panu Drzewieckiemu, że jego wypowiedź była niemądra. Mirosław Drzewiecki miał sporo czasu, żeby się zastanowić i chyba już więcej nie pozwoli sobie na takie wypowiedzi" - powiedział Radiu ZET premier Donald Tusk.

W rozmowie z polonijnymi mediami Mirosław Drzewiecki stwierdził, że Polska to "dziki kraj", a on sam gardzi polityką. Te wypowiedzi wywołały medialną burzę. Rzecznik rządu Paweł Graś stwierdził wówczas, że premier będzie chciał osobiście porozmawiać z Drzewieckim, gdy ten wróci z Florydy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj