Dziennik Gazeta Prawana logo

Niesiołowski nie przeprosi za "załganego kapłana"

7 maja 2008, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stefan Niesiołowski z PO nie poniesie kary za nazwanie o. Tadeusza Rydzyka "załganym antykapłanem i cynicznym oligarchą". To wielki zawód dla Anny Sobeckiej z PiS, która oczekiwała ukrócenia ataków PO na dyrektora Radia Maryja. "Powinien przynajmniej przeprosić" - mówi rozżalona.

W styczniu w DZIENNIKU Niesiołowski stwierdził, że o. Rydzykowi "zlasował się mózg". "Jest załganym antykapłanem i załganym, cynicznym oligarchą" - mówił na łamach gazety. Te słowa oburzyły Sobecką, najwierniejszą posłankę dyrektora Radia Maryja. Skierowała więc sprawę do sejmowej komisji etyki.

Wczoraj dowodziła przed komisją, że można nie lubić o. Rydzyka, ale powinno się go szanować. Żaliła się też, że słowa Niesiołowskiego to nie jedyne zło, jakie Platforma wyrządza Radiu Maryja. Potem przyznała DZIENNIKOWI: "Nie żądałam kary, tylko tego, by wreszcie ukrócili te straszne wypowiedzi pana wicemarszałka".

Sam zainteresowany nie uważa, że wypowiedział się zbyt ostro. "Nie użyłem żadnych obraźliwych słów" - twierdzi. Jakie więc uważa za wystarczająco ostre, by ich nie używać? "Pod <Rydzyk to belzebub> Janusza Palikota bym się nie podpisał" - przyznaje.

Dlaczego komisja etyki odstąpiła od ukarania Niesiołowskiego? Jej przewodniczący Franciszek Stefaniuk z PSL przyznaje, że komisja unika karania, by "nie eskalować konfliktów". "Marszałek Niesiołowski rozumie, że powinien nie używać zbyt ostrych określeń" - zapewnia przewodniczący komisji.

Poseł PO Sebastian Karpiniuk uważa sformułowania "załgany antykapłan i cyniczny oligarcha" za obraźliwe. Ale tylko do chwili, gdy dowiaduje się, że wypowiedział je Niesiołowski.

"Różna jest ludzka ekspresja" - tłumaczy partyjnego kolegę. Daje jednak do zrozumienia, że wicemarszałek powinien przeprosić. "Ale najpierw powinien to zrobić ksiądz Rydzyk" - zaznacza. Bo do ostrych wypowiedzi Niesiołowskiego skłoniła reakcja redemptorysty na odebranie jego szkole unijnych dotacji. O. Rydzyk zarzucił rządowi Donalda Tuska stosowanie "totalitarnych metod władz okupacyjnych" i "niszczycielski komunizm". "Ja nie mam za co przepraszać" – przekonuje Niesiołowski.

To nie ostatnie spotkanie wicemarszałka z komisją etyki. Już niedługo polityk PO będzie odpowiadał za nazwanie Antoniego Macierewicza "szkodnikiem i chuliganem politycznym" oraz Jacka Kurskiego za określenie "człowiek bez honoru".

p

• "Ci, co go nienawidzą, pewnie robią to z zazdrości. W niektórych ludziach jest taki zwierz!".

• "On ludzi poznaje po oczach. Raz spojrzy i już wie, czy można takiej osobie zaufać".

• "Ojciec Dyrektor to ciepły, otwarty na ludzi człowiek głębokiej wiary. Ma niesamowity charyzmat przygarniający, bardzo czuły na ludzkie potrzeby i na biedę, potrafi zarazić do idei, przyciągnąć tłumy, ma wielki talent organizacyjny".

• "O. Rydzyk w swojej pracy kieruje się zawsze dobrem Kościoła i Ojczyzny oraz ewangeliczną prawdą, że tak musi znaczyć tak, a nie – znaczyć nie".

• "Trudności i zagrożenia godzące w Radio Maryja oraz w instytucje mu bliskie, które przyniosła zmiana rządu, wręcz przerażają".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj