Aż 65 proc. Polaków uważa, że Donald Tusk powinien zrezygnować z prezydenckich ambicji na rzecz urzędu premiera - wynika z sondażu GfK Polonia zrealizowanego na zlecenie "Rzeczpospolitej". 30 proc. respondentów było przeciwnego zdania; 5 proc. nie miało opinii w tej kwestii.

Reklama

Gdyby jednak Tusk kandydował, to 71 proc. Polaków nie chciałoby, by łączył to z pracą w rządzie. 25 proc. respondentów nie miałoby nic przeciwko temu.

Jednocześnie 58 proc. badanych stwierdziło, że gdyby miało dojść do drugiej tury głosowania i spotkaliby się w niej Donald Tusk i Lech Kaczyński, to oddaliby głos na Tuska. To 5 punktów proc. mniej niż w czerwcu.

O 3 punkty proc. spadało także poparcie dla obecnego prezydenta. Gdyby doszło do jego konfrontacji z Tuskiem, otrzymałby on 22 proc. głosów.

Wzrosła także liczba respondentów, która nie oddałaby głosu ani na Tuska, ani na Lecha Kaczyńskiego - 19 proc. badanych. W czerwcu twierdziło tak 11 proc. osób.

Pytani, na kogo oddaliby głos w wyborach prezydenckich, Polacy wskazywali w pierwszej kolejności na: Donalda Tuska (29 proc.), Kazimierza Marcinkiewicza (13 proc.), Lecha Kaczyńskiego (9 proc.), Włodzimierza Cimoszewicza (9 proc.), Zbigniewa Ziobrę (7 proc.) i Radosława Sikorskiego (7 proc.).