Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa: Celowo nazwałem prezydenta durniem

26 marca 2008, 13:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech Wałęsa najwyraźniej nie chce polubownie zakończyć sprawy nazwania Lecha Kaczyńskiego durniem. Były prezydent powiedział radiu RMF, że mocnego słowa użył jak najbardziej świadomie, by jego następcę zbadali lekarze.

Na pytanie reportera RMF o finał afery wywołanej ostrą wypowiedzią noblista rzucił: "Finał to badania lekarskie. Trzeba będzie to medycznie sprawdzić". Zapewne Wałęsie chodzi o badania psychiatryczne, bo jego wypowiedź sprzed roku brzmiała: "Mamy durnia za prezydenta".

Choć prokuratura wszczęła po tej wypowiedzi śledztwo w sprawie znieważenia głowy państwa, postępowanie niedawno umorzono. Prezydent Kaczyński nie zamierza jednak odpuścić. Złożył zażalenie na wstrzymanie śledztwa.

Prezydentowi nie podoba się podobno uzasadnienie prokuratorów. Napisali bowiem, że nazwanie Kaczyńskiego durniem należy odbierać jako "wysoce emocjonalną wypowiedź polityka". Spore znaczenie miał też fakt, że Lech Wałęsa - w opinii prokuratorskiej - to człowiek legenda. Śledczy uważają, że z tego wynika jego większe prawo do wypowiadania podobnych ocen.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj