Dziennik Gazeta Prawana logo

Weto odrzucone, pomostówki przyjęte

19 grudnia 2008, 09:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sejm przegłosował prezydenta. Weto Lecha Kaczyńskiego do ustawy o emeryturach pomostowych przepadło. Koalicja PO-PSL wsparta przez posłów lewicy zdecydowała, że od Nowego Roku prawo do emerytur pomostowych straci około 750 tysięcy Polaków.

Za Lechem Kaczyńskim murem stanęło Prawo i Sprawiedliwość. Ale to za mało.

. 15 posłów zabrakło na sali posiedzeń. W tej sytuacji ustawa o emeryturach pomostowych została uchwalona ponownie. Oznacza to, że od nowego roku prawo do pomostówek utrzyma zaledwie 250 tysięcy Polaków z dotyczasowego miliona.

"Trzeba załatwić emerytury pomostowe i cieszę się, że w Sejmie będzie więcej posłów niż się wydawało do tej pory rozsądnie oceniających sam projekt" - mówił wchodząc do Sejmu.

Przeciwko odrzuceniu weta głosował właściwie cały klub PiS. Z wyjątkiem nieobecnych: (względy zdrowotne), (sprawy osobiste) i (w USA. Wsparcie otrzymali od trzech posłów klubu Lewicy, zwolnionych z dyspypliny: , i oraz posłanki SdPl - . Za wetem prezydenta opowiedziało się też dwóch posłów niezależnych: i .

Kto jeszcze nie stawił się na sali obrad, by oddać głos? Zabrakło dwóch posłów PO: i oraz czterech posłów Lewicy: , , i .

Głosu w sprawie weta prezydenta nie oddało także trzech posłów PSL: (względy zdrowotne), (jest w Londynie) i (w Brukseli).

Nieobecni w trakcie głosowania byli także , i .

>>>Prezydent: Ustawa jest niesprawiedliwa

Sojusz Lewicy Demokratycznej, choć po długich targach w klubie, uległ Platformie i zagłosował przeciw wetu. Zapowiedział jednak, że jak najszybciej . Zdaniem szefa SLD jest ona niesprawiedliwa.

Rząd przekonywał, że utrzymanie weta pozbawiłoby prawa do pomostówek wszystkich uprawnionych. Prezydent ripostował, że problem z emeryturami dotyczyłby jedynie około sześciu tysięcy osób i można go było rozwiązać w inny sposób.

Zdaniem Lecha Kaczyńskiego argument koalicji PO-PSL, że Polski nie stać utrzymanie pomostówek w poprzednim stanie, jest nieprawdziwy.

>>>Zadyma "Solidarności" u premiera

Związkowcy, którzy po odrzuceniu weta i przyjęciu ustawy stracili prawo do wcześniejszych świadczeń, do ostatniej chwili prostestowali na ulicach. Wczoraj pikietowali pod Sejmem i kancelarią premiera. Rzucali petardami, spalili czarną trumnę z napisem "PO". Przynieśli też kukłę Donalda Tuska z tabliczką "Kłamałem".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj