Dziennik Gazeta Prawana logo

"Nie ma PO-PiS-u, bo liczą się sondaże"

17 lutego 2009, 10:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szanse na szybkie powstanie PO-PiS-u są mizerne - powiedział Maciej Płażyński. Dlaczego? Były marszałek Sejmu, dawny polityk AWS i PO, wskazuje dwie główne przyczyny: niedojrzałość polskich polityków oraz temperament liderów Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości.

Zdaniem Macieja Płażyńskiego politycy PO oraz PiS nie dojrzeli jeszcze do porozumienia, bo bardziej dbają o wyniki sondaży niż o walkę z kryzysem. Dodał, że na przeszkodzie we współpracy dwóch największych partii stoi także temperament ich liderów.

Płażyński, obecnie poseł niezrzeszony, nie wyklucza jednak, że może dojść do połączenia sił przez PO i PiS. Co może stać się katalizatorem politycznych zmian? Kryzys gospodarczy. "Za kilka miesięcy nastroje społeczne w Polsce będą dużo gorsze i to skłoni polityków, dbających o popularność, do szukania ponadpartyjnej współpracy" - powiedział Płażyński w radiowych "Sygnałach dnia".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj