Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwiatkowski zamiast "Misji specjalnej"

25 lutego 2009, 21:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W połowie marca zadebiutuje w TVP1 program publicystyczny prowadzony przez Andrzeja Kwiatkowskiego. Za rządów Leszka Millera uważano go za dziennikarza sprzyjającego SLD. Program zastąpi "Misję specjalną" Anity Gargas, której ostatni odcinek zostanie wyemitowany w najbliższy wtorek.

będzie poświęcony tematyce unijnej i wyborom europejskim. Dlatego też jego emisję przewidziano do czerwca, gdy odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego. Władze telewizji przywiązują do programu dużą wagę: w wybór prowadzącego zaangażował się sam p.o. prezesa TVP Piotr Farfał. Telewizja wciąż jednak utrzymuje w tajemnicy informację, że gospodarzem będzie właśnie Kwiatkowski. "Jeszcze nie zapadły decyzje dotyczące nazwy programu i osoby, która go poprowadzi. Nie ustalono też daty startu programu" - mówi Daniel Jabłoński, p.o. rzecznika prasowego.

Kwiatkowski to kontrowersyjna postać. Wielu widzom kojarzy się z programami rolniczymi. Dziennikarz był gwiazdą telewizji Roberta Kwiatkowskiego. Wtedy prowadził „Tygodnik polityczny Jedynki”. Był uważany Zresztą z ramienia tej partii bez powodzenia kandydował do KRRiT. W Ministerstwie Rolnictwa doradzał Andrzejowi Lepperowi w zakresie polityki medialnej. I to, jak mówi nam nieoficjalnie osoba związana z kierownictwem TVP, byłemu posłowi Samoobrony Bolesławowi Borysiukowi, dziś doradcy zarządu telewizji, zawdzięcza powrót na wizję.

Dziennikarz nie chce jeszcze potwierdzić swojego powrotu na wizję, prosząc o telefon w przyszłym tygodniu. "Jestem po rozmowach wstępnych, a programu nie ma jeszcze w ramówce" - mówi Kwiatkowski.

Nie ma, bo jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, między członkami zarządu nie było zgody, że to właśnie Kwiatkowski ma prowadzić jeden z ważniejszych programów publicystycznych. Tomasz Rudomino, p.o. członka zarządu odpowiedzialny za program, miał do niego zastrzeżenia. "Nie może być tak, że dostaje program, a jednocześnie procesuje się z telewizją i chce wysokiego odszkodowania" - mówi nam jeden z menedżerów. Kwiatkowski o procesie nie chce rozmawiać, ale jak się dowiedzieliśmy, pomiędzy nim a TVP w najbliższych dniach dojdzie do ugody. W styczniu ub.r. wygrał już proces z TVP w sądzie pracy, ale prezes Andrzej Urbański nie miał dla niego żadnej propozycji programu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj