Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprawa Olewnika: co naprawdę mogą posłowie?

6 marca 2009, 21:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Posłowie komisji do spraw wyjaśnienia zabójstwa Krzysztofa Olewnika zaczęli w piątek prace i od razu mają poważny problem. Będą musieli pracować tak, żeby nie wejść w paradę prokuratorom i nie zepsuć trwającego śledztwa.

którzy są ważnymi świadkami dla prokuratury. Chcemy wyjaśnić sprawę, ale nie możemy działać wbrew dobru śledztwa. Niektórymi elementami historii, które nas interesują, wciąż zajmują się prokuratorzy z Sopotu i Ostrołęki" - wyjaśnia nam członek komisji.

Na przykład A posłowie wiedzą już sporo na ten temat - od kilku dni mają w rękach drobiazgową analizę akt śledztwa. Można w niej znaleźć na przykład informację o byłej dziewczynie Krzysztofa Olewnika. Okazuje się, że już po porwaniu Olewnika była zatrzymana w agencji towarzyskiej w Markach. W dodatku według informatorów policji dziewczyna miała też w 2002 r. wystawić zabójcom "Klepaka", bossa mafii z Wołomina zastrzelonego w jednej z knajp w Mikołajkach.

>>>Trzej kumple Krzysztofa Olewnika

Inny ciekawy wątek dotyczy Jerzego P. "Ślipka". To bandyta z okolic Płocka. W aktach, które dostali już posłowie, jest informacja o tym, że na długo przed porwaniem jeden z policjantów zamieszanych w sprawę wypytywał "Ślipka”, czy nie podjąłby się porwania młodego Olewnika.

W aktach są też informacje o możliwych kulisach zniknięcia w czerwcu 2004 r. radiowozu z aktami śledztwa w sprawie Olewnika. Wynika z nich, że radiowóz nie zginął przypadkiem - porwali go na zlecenie i spalili w lesie pod Warszawą prascy bandyci. Kto i dlaczego zlecił porwanie? To może wyjaśnić jedynie prokuratura.

Podobnie poza zasięgiem komisji będzie ustalenie, W styczniu samobójstwo ostatniego z nich, Roberta Pazika, stało się impulsem do powstania komisji - ale ten wątek bada już prokuratura w Ostrołęce.

W piątek spotkanie komisji do sprawy porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika trwało zaledwie kilkanaście minut. W tym czasie posłowie zdążyli jednogłośnie ustalić plan działania. Na początek przeczytają m.in. akta wszystkich śledztw i procesów oraz rozkazów policji w sprawie porwania i zabójstwa. Dostaną też akta operacyjnego rozpracowania bohaterów całej sprawy. "Akta powinniśmy dostać najpóźniej w ciągu trzech tygodni" - mówi Andrzej Dera (PiS).

Dopiero po tej lekturze - prawdopodobnie na początku kwietnia - komisja zacznie przesłuchania. Jako pierwszy pojawi się przed nią ojciec zamordowanego Włodzimierz Olewnik. Potem komisja zacznie przesłuchiwać funkcjonariuszy policji i śledczych, którzy od 2001 r. pracowali nad sprawą.

Musi więc sprawdzić, dlaczego niektóre wątki śledztwa zostały porzucone, inne zaniedbane. Dlaczego policjanci korzystali z kompromitujących i drogich ekspertyz, które np. sprowadzały się do wniosku, że krwawe ślady znalezione w domu Krzysztofa Olewnika po porwaniu wskazują głównie na to, że "źródło krwi było obfite”?

>>>Wiemy, kogo przesłucha komisja Olewnika

Dlaczego nad sprawą pracowali policjanci, którzy bawili się w domu Olewnika kilka godzin przed porwaniem?

Dlaczego śledczy kilku prokuratur zlekceważyli rolę lokalnego bandziora "Gienka” i działacza SLD Grzegorza Korytowskiego, którzy mogli współpracować z bandytami?

w którym niebagatelną rolę odgrywał nieżyjący już Maciej Książkiewicz, wiceszef mazowieckiej policji. To on z listy ludzi, którym w sprawie Olewnika policja chciała założyć podsłuch, skreślił nazwisko Grzegorza Korytowskiego z SLD. Z operacyjnych informacji policji wynika, że z Korytowskim łączyła go bliska znajomość.

Tym na pewno zajmą się posłowie. bo jedno z podstawowych pytań w tej sprawie brzmi: gdzie był nadzór? Będzie pytać ministrów Ryszarda Kalisza i Janusza Kaczmarka, którym skarżyli się Olewnikowie, czy reagowali na to, co dzieje się w sprawie. Posłowie są też w stanie wyjaśnić, czy nie było zaniedbań służby więziennej, policji i prokuratury, i pokazać mechanizmy ich funkcjonowania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj