Szef Państwowej Komisji Akredytacyjnej Marek Rocki jest zmieszany i zaskoczony poleceniem minister Kudryckiej, by zbadać, czy na Uniwersytecie Jagiellońskim słusznie przyznano Pawłowi Zyzakowi tytuł magistra. "Nigdy czegoś takiego nie robiliśmy" - przyznaje Rocki.
" - wyznaje Rocki. "Musimy pomyśleć, jak to przeprowadzić. Najpierw poprosimy wydział o przygotowanie dla nas raportu - samooceny. To pierwsza czynność" - wyjaśnia Rocki.
Jak zaznaczył, komisja akredytacyjna, która pojedzie do Krakowa na wydział historii, szczegółowo zbada dokumentację toku studiów na wydziale i systemu ocen na UJ.
>>>Zemsta na uniwersytecie za Zyzaka
Jak podkreślił, "Najwcześniej za półtora miesiąca będziemy mogli ocenić jakość kształcenia na Wydziale Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego" - podsumowuje Rocki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|