Zbigniew Ziobro zapowiedział dziś w Sejmie konferencję pod przewrotnym hasłem: Ostatecznie konferencja się nie odbyła. Zapytaliśmy jednak Zbigniewa Ziobrę, skąd wziął się pomysł na jej zorganizowanie.
>>>Czuma kpi z wiedzy i poglądów Ziobry
"Podczas wczorajszego programu <Kropka nad i> przekonywał, że w
Polsce kary za gwałt są najwyższe w Europie i chyba tylko w Kazachstanie są wyższe. - mówi Zbigniew Ziobro.
"W Polsce kary za gwałt wcale nie należą do wysokich. Jak słusznie zauważyła redaktor Monika Olejnik, w Anglii za gwałt można dostać dożywocie. Podobnie jest we Francji. Tymczasem
w Polsce najwyższa kara za gwałt ze szczególnym okrucieństwem to 15 lat więzienia. Dziennikarka i przywołała przykład Jakuba T., Polaka
skazanego w Anglii za gwałt na dożywocie."
Ziobro dodaje: "Nie można mówić nieprawdziwych faktów. Polska należy do krajów w Europie, które najłagodniej traktują sprawców gwałtów. Ministrowi kompletnie się
pomyliło."
Zdaniem Zbigniewa Ziobry, minister źle zinterpretował jego propozycję zaostrzenia kar za porwania ze szczególnym okrucieństwem i uznał ją za nieuzasadnioną. "Teraz za to
przestępstwo można dostać tyle, ile za włamanie do sklepu, czyli 10 lat więzienia. Złożona przeze mnie propozycja zakładała zwiększenie tej kary i orzekanie nawet 25 lat. To kara dla osób,
które porywają i przetrzymują innych ludzi, przywiązują ich do rur w piwnicy, poniżają. To był przepis przygotowywany z myślą o sprawach takich jak porwanie Krzysztofa Olewnika" -
mówi Ziobro.
Na koniec były minister wytyka Czumie oczywistą pomyłkę. "Minister kilkakrotnie mówił, że złoży przeciw dziennikarzom, którzy naruszyli jego dobra
osobiste. Kto jak kto, ale minister powinien wiedzieć, że do sądu składa się pozew o ochronę dóbr, a nie wniosek. Wniosek można złożyć o zwolnienie z kosztów sądowych. Najgorsze jest
jednak to, że człowiek o takiej wiedzy prawniczej podejmuje codziennie dziesiątki decyzji, które dotyczą bezpieczeństwa nas wszystkich. To jest więcej niż smutne."