Nie będzie ugody w procesie cywilnym Leszka Millera ze Zbigniewem Ziobrą. Negocjacje adwokatów zakończyły się fiaskiem. A to oznacza, że spór byłego premiera z byłym ministrem sprawiedliwości będzie musiał rozstrzygnąć sąd. Od Ziobry domaga się przeprosin i wpłaty 30 tys. zł na cel społeczny
Miller wytoczył Ziobrze proces o ochronę dóbr osobistych za słowa z 2007 roku. Ówczesny minister sprawiedliwości stwierdził, że w czerwcu 1998 roku.
>>> To koniec partii Leszka Millera
Ziobro mówił również ; że rząd Millera nie zrobił nic, by sprowadzić do Polski Edwarda Mazura (podejrzewanego o zlecenie mordu), a sam Miller jest "osobiście politycznie odpowiedzialny za umożliwienie ucieczki Mazura z Polski".
Leszek Miller, który był do 1997 roku szefem MSWiA i przyjaźnił się z Papałą, tuż po jego zabójstwie przyjechał pod blok, gdzie zginął były komendant główny policji.
Ziobro wnosi o oddalenie pozwu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|