Do królestwa Lucyfera posłankę PiS Nelli Rokitę chciałby wysłać jej... własny mąż. Czym w oczach Jana Rokity zasłużyła sobie na taką karę? "Mąż zawsze mi udowadnia, że tu i tam popełniłam jakiś błąd. Że bywam niedoskonała" - wyznała posłanka Prawa i Sprawiedliwości.
Małżeństwo Jana i Nelli Rokitów do łatwych nie należy. Obydwoje na każdy temat, dlatego - jak wyznaje posłanka - kłótnie należą w ich związku do codzienności.
>>>Rokita kupuje luksusowe gniazdko w stolicy
"Mamy bardzo abstrakcyjne spory, na przykład o Boga. O to, kto z nas trafi do raju, a kto do piekła" - powiedziała we "Wprost Light" Nelli Rokita. Posłanka PiS wyznała, że w teologicznych sporach prym wiedzie Jan Rokita. - dodała.
>>>Rokita: Nie będzie kary za "arschlocha"
Czym w oczach małżonka posłanka PiS zasłużyła sobie wieczystą karę? - tłumaczyła Nelli Rokita.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane