Wyrok jest łagodny, bo Orzechowski przyznał się do winy i zadeklarował dobrowolne poddanie się karze. W tej sytuacji sąd zdecydował, że
>>>Szef LPR zatrzymany za jazdę po alkoholu
Mirosław Orzechowski został złapany na "podwójnym gazie" na początku marca. Badanie alkomatem wykazało ponad w jego organizmie. Prokuratura miała także zeznania właścicieli auta, którzy twierdzili, że ówczesny szef LPR uszkodził swoim autem na parkingu ich samochód.
>>>Wierzejski: To prymitywna prowokacja!
Tuż po nagłośnieniu sprawy Orzechowski przekonywał na swoim blogu, że nigdy nie jeździ po pijanemu. Podkreślał, że feralnego wieczoru , i , gdy został zaczepiony przez młodego człowieka, który twierdził, że samochód polityka "miał zadrapać drzwi jego luksusowego audi".