Dziennik Gazeta Prawana logo

Śledczy przyjrzą się z bliska Karpiniukowi

22 lipca 2009, 10:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Karpiniuk i jego komputer dają posłom głos
Karpiniuk i jego komputer dają posłom głos/Inne
Sebastian Karpiniuk tropi w sejmowej komisji śledczej ds. nacisków nieprawidłowości w funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości za rządów PiS. Teraz role mogą się odwrócić. Prokuratura w Ostrołęce bada, czy nie złamał prawa, zdradzając podczas jawnego posiedzenia komisji informacji objętych tajemnicą śledztwa.

- informuje "Rzeczpospolita". Przesłuchiwano wtedy byłego zastępcę prokuratora generalnego Jerzego Engelkinga. Pytano go o powody zwołania słynnej multimedialnej konferencji prasowej w 2007 r.

>>>Nowa wojna o mikrofony w komisji śledczej

Wtedy właśnie Karpiniuk prosił go o ustosunkowanie się do zeznań prokuratorów omawiających tryb zorganizowania tej konferencji. Sprawdza ona, czy poprzednie kierownictwo Prokuratury Krajowej organizując konferencję nie złamało prawa.

>>>Odszedł z komisji bo miał dość pajaców

Na Karpiniuka doniósł kolega z tej samej komisji - poseł PiS Arkadiusz Mularczyk. "Nie chcę komentować sprawy" - powiedział „Rz” poseł PO. - podsumował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj