Powołał się przy tym na ostani wyrok sądu w Szczecinie, który "skazał kobietę za nazwanie sąsiada pedałem". Poseł PO zapytał więc, czym różni się nazwanie homoseksualisty pedałem od nazwania czarnoskórego zakonnika brudasem? I
>>>Prokurator: Rydzyk tylko żartował z Murzyna
Palikot dodał też, że jego zdaniem Opowiadanie takich żartów powinno być karane nie zaleźnie od tego, kto je mów, czy jest to o. Rydzyk, czy minister Radosław Sikorski. W ten sposób odniósł się do innej decyzji prokuratury w Częstochowie, która nie zajmie się wnioskiem posła PiS Zbigniewa Girzyńskiego.
Girzyński chciał, żeby śledczy zbadali, czy i czy był to dowcip rasistowski. Prokuratorzy uznali, że nie ma dowodów na to, że minister opowiedział taki dowcip. A "nawet jeśli, tak było, miała ona charakter żartobliwy, co podkreśla nawet osoba składająca zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa" - napisano w uzasadnieniu.
Palikot zapowiedział złożenie zażalenia na decyzję prokuratury w sprawie jego wniosku.