Janusz Palikot ma żal. Ma żal do nas wszystkich, że zapomnieliśmy o jego deklaracji, że nie będzie pobierał parlamentarnej pensji. Dlatego postanowił nam o tym przypomnieć. Na swoim blogu polityk PO dokładnie wyliczył, ile nie zarobił - 460 tysięcy złotych.
"Tyle pieniędzy należało mi się za te prawie cztery lata pracy w Sejmie" - podkreśla poseł PO na swoim blogu na Onet.pl.
>>> Palikot: Kaczyński jak "popierdujący Borsuk"
Ale nie czuje z tego powodu satysfakcji. "Kiedy na początku 2005 roku zadeklarowałem, że nie będę pobierał pieniędzy za działalność w parlamencie, " - nie ukrywa swojego żalu.
"Może więc w sytuacji, gdy tyle osób prosi mnie o pomoc, powinienem brać poselskie wynagrodzenie i przekazywać je na jakiś zbożny cel? Co Państwo na to?" - pyta na koniec.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz