Chociaż Komisja dopiero co powstała jej członkowie już mają pełne ręce roboty. Chociaż senatorowie zapewniają, że nie chcą wchodzić Palikotowi w drogę ich inicjatywa ma szansę stać się konkurencją dla sejmowej komisji "Przyjazne Państwo".
>>>Afery senatora Misiaka nie było
- mówi senator Jan Rulewski. "Palikot zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi, o społecznych pewnie mówiłby ze wstrętem. Walczy raczej z nadmiarem przepisów, a do nas trafiają głównie sprawy odsłaniające luki prawne" - dodaje.
>>>Parlament jednak nie dla przestępców
Mimo to politycy PO do inicjatywy podchodzą z dystansem. - przyznaje Rulewski. "Nie możemy zakładać, że na coś nie będzie pieniędzy, więc nic nie robimy albo czekamy na inicjatywę rządu" - odpowiada senator PiS Stanisław Piotrowicz.