"To była logiczna konsekwencja jego działań" - tak decyzję gen. Skrzypczaka o dymisji komentuje strateg gen. Stanisław Koziej. "Poświęcił się dla żołnierzy. Rozpoczął ważny temat i zdecydował się odejść, by nie być personalnym problemem w dyskusji" - dodaje Koziej. Skrzypczak skrytykował urzędników MON odpowiedzialnych za dostawy sprzętu dla żołnierzy w Afganistanie.
"Teraz poczekajmy co z tym fantem zrobi MON" - mówi Koziej. Niczego dobrego po działaniach tego resortu nie spodziewa się natomiast szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło. - powiedział.
>>> Generał Skrzypczak podał się do dymisji
Dziś generał Waldemar Skrzypczak podał się do dymisji. Do tej decyzji popchnęła go wypowiedź szefa MON. - powiedział generał. Wniosek Skrzypczaka już trafił na biurko szefa Sztabu Generalnego. Klich stwierdził, że generał przeprosił go za swoją wypowiedź, podczas gdy ten twierdzi że kajał się jedyne za okoliczności w jakich wypowiedział swoją krytykę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|