Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS idzie na wojnę z pijanymi kierowcami

26 sierpnia 2009, 14:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
PiS idzie na wojnę z pijanymi kierowcami
Inne
Karać, karać, karać - tak w największym skrócie można streścić założenia najnowszych zmian w Kodeksie karnym, forsowanych przez PiS i dotyczących pijanych kierowców. O projekcie mówiła w Sejmie posłanka Beata Kempa. Niektórzy parlamentarzyści dobrze wiedzieli, o czym mówi.

Posłowie zajęli się dziś projektem przygotowanym przez PiS, który

Propozycja PiS zobowiązuje sądy do oraz tym, którzy pod wpływem alkoholu spowodowali wypadek, w wyniku którego ktoś zmarł, doznał ciężkiego urazu lub wyrządzone zostały znaczne szkody w mieniu.

>>>Pijany poseł PiS: Zjadłem trochę jabłek

Beata Kempa powiedziała: "Zdaje sobie sprawy, że proponowany projekt nie jest wolny od wad i że nie da się w prosty sposób zatrzymać fali pijanych kierowców", ale z drugiej strony, dodała posłanka, nie można się poddać i zaprzestać walki z tym zjawiskiem.

W 2008 r roku policja zatrzymała blisko 10 tys. pijanych kierowców niż w roku 2007. To ponad 5 procentowy wzrost. Co ciekawe, problem dotyczy nie tylko zwykłych ludzi, ale też posłów. W marcu 2009 roku policjanci zatrzymali m.in. Marka Łatasa (wtedy posłeł PiS). Poseł był pijany. "Super Express"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj