Zbigniew Ziobro może zapłacić 10 tysięcy złotych kary. Sejmowa Komisja Śledcza do sprawy nacisków złożyła w Sądzie w Warszawie wniosek o ukaranie byłego ministra sprawiedliwości. O co chodzi? O jeden podpis. A właściwie jego brak.
Powód problemów byłego ministra sprawiedliwości jest naprawdę błahy. Minister zeznawał 20 listopada 2008 roku. W tej sytuacji zeznania są bezwartościowe i nie do wykorzystania przez sejmowych śledczych - podaje Radio ZET.
>>>Pięć godzin kłótni, pół godziny zeznań Ziobry
Na początku czerwca przewodniczący komisji Sebastian Karpiniuk pisemnie wezwał Ziobrę do dopełnienia formalności grożąc nałożenia na niego kary porządkowej. Według Kodeksu Postępowania Karnego sąd może nałożyć na niego nawet 10 tysięcy złotych kary porządkowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|