Prześwietlimy wszystkie ciemne sprawki III RP! - krzyczą posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Ale zaraz dodają: jak wyjedzie papież. Szef klubu PiS Przemysław Gosiewski ogłosił wczoraj, że Komisja Prawdy i Sprawiedliwości ruszy po pielgrzymce. Bo grunt to mieć wyczucie chwili.
Posłowie PiS - widać - upodobali sobie ten skrót i wykorzystują go na różne sposoby. Wystarczy zmienić jedno słowo i... mamy nazwę nowej komisji - Prawdy i
Sprawiedliwości.
Od wczoraj wiemy, że projekt powołania komisji trafi do Sejmu zaraz po pielgrzymce. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, prawda i sprawiedliwość dotkną wszystkich największych aferzystów, ujawnionych po 1987 roku. A trochę, nie oszukujmy się, ich było.
Komisja od afer ma wystartować jeszcze w tym roku i być z prawdziwego, śledczego zdarzenia. Będzie przesłuchiwać, zaglądać do dokumentów i dawać zlecenia prokuraturze. Stąd planowany skład komisji - 15 członków, w tym 7 sędziów i 8 posłów o nieposzlakowanej opinii.
Od wczoraj wiemy, że projekt powołania komisji trafi do Sejmu zaraz po pielgrzymce. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, prawda i sprawiedliwość dotkną wszystkich największych aferzystów, ujawnionych po 1987 roku. A trochę, nie oszukujmy się, ich było.
Komisja od afer ma wystartować jeszcze w tym roku i być z prawdziwego, śledczego zdarzenia. Będzie przesłuchiwać, zaglądać do dokumentów i dawać zlecenia prokuraturze. Stąd planowany skład komisji - 15 członków, w tym 7 sędziów i 8 posłów o nieposzlakowanej opinii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|