Na jeden dzień w Polsce przejęły władzę dzieci. To one dziś zasiadły w poselskich ławach. Obyło się bez kłótni, złośliwości i bezsensownych debat. Szkoda tylko, że takie posiedzenia odbywają się raz do roku. Jutro wrócimy do szarej codzienności, gdzie Sejm dorosłych to instytucja, której ufa najmniej Polaków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|