"Zrozumiałem bolesną lekcję, jaką życie dało mi w przeszłości" - wyznał noblista Günter Grass w liście do prezydenta Gdańska. Po przeczytaniu listu Lech Wałęsa przebaczył pisarzowi jego służbę w oddziałach Waffen SS.
"Epizod z przeszłości zachowałem dla siebie, ale nie wyrzuciłem go z pamięci. Dopiero z wiekiem znalazłem odpowiednią formułę opowiedzenia o tym" - tłumaczy noblista w liście do prezydenta miasta.
Kilkanaście dni temu Grass ujawnił, że w czasie wojny służył w Waffen SS. Rozpętała się awantura. Niektórzy polscy politycy chcieli, żeby radni Gdańska zabrali nobliście honorowe obywatelstwo miasta. Prezydent Gdańska wezwał pisarza, żeby się wytłumaczył. Dziś ujawniono list noblisty do gdańszczan.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl