Dziennik Gazeta Prawana logo

Mojzesowicz jest nie do ruszenia

12 października 2007, 13:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Samoobrona zmiękła. Zapowiadała, że zerwie koalicję, jeśli Wojciech Mojzesowicz nie opuści fotela przewodniczącego sejmowej komisji rolnictwa. Jednak nie złożyła nawet wniosku o jego odwołanie.

PiS górą! A posłowie Samoobrony próbują jeszcze zachować twarz. Twierdzą, że zwlekają ze złożeniem wniosku o odwołanie Mojzesowicza, bo chcą, by szef komisji rolnictwa miał czas na dobrowolną rezygnację. Jeśli tego nie zrobi, mają złożyć odpowiednie pismo po zakończeniu obrad komisji.

Ale to tylko zasłona dymna, bo Wojciech Mojzesowicz nie pozostawia wątpliwości, że nie zamierza odejść. Jego obronę zapowiedział też Tadeusz Cymański, wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego PiS. "Stoimy murem za przewodniczącym komisji rolnictwa" - wołał dziś Cymański.

Andrzej Lepper najprawdopodobniej zrezygnował więc z próby odwołania Mojzesowicza. Przestraszył się twardego stanowiska PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj