Dziennik Gazeta Prawana logo

Łamią ciszę wyborczą

12 października 2007, 14:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Cisza ciszą, ale walka wyborcza trwa. Policja w całym kraju wykryła kilkadziesiąt przypadków łamania ciszy wyborczej. Głównie chodzi o zrywanie plakatów, lub naklejanie nowych.

"Zanotowano kilkadziesiąt incydentów polegających na zrywaniu lub naklejaniu nowych plakatów. Ponadto nie było - jak dotąd - innych wydarzeń, które by zakłócały w zasadniczy sposób spokój wyborczy czy zagrażały bezpieczeństwu wyborów" - powiedział sekretarz Państwowej Komisji Wyborczej Kazimierz Czaplicki.

Policja była czujna. Rzecznik komendanta głównego policji Zbigniew Matwiej twierdzi, że "większość sprawców została zatrzymana i po przesłuchaniu zwolniona do domu". Przypomniał, że sprawami tego typu zajmują się sądy grodzkie. Grożą za to bardzo wysokie grzywny, a nawet 3 lata więzienia.

Cisza wyborcza skończy się o 20.00 w niedzielę kiedy to zostana zamknięte lokale wyborcze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj