Jan Rokita w rządzie? Wystarczy, że odejdzie z PO, a Jarosław Kaczyński będzie chciał, by ten polityk trafił do rządu.
Według "Rzeczpospolitej" Kaczyński chce w ten sposób powstrzymać Rokitę i Marcinkiewicza przed stworzeniem wspólnej partii. I odebraniu wykształconych wyborców PiS-owi. Do tego Rokita w rządzie na pewno odebrałby Platformie wyborców z dużych miast.
Gazeta powołuje się przy tym, na wywiad Jarosława Kaczyńskiego dla Polskiego Radia, gdzie skomentował on plotki o wyjściu Rokity z PO. "My uznalibyśmy to wydarzenie (...) za coś tak ważnego, że wartego także poważnej rozmowy o rządzie. I na pewno bym takiej rozmowy nie odmówił"
Jednak inni komentatorzy uważają, że premier, który jeszcze niedawno oskarżał Rokitę o udział w aferze Lesiaka i atakowanie polskiej demokracji, biorąc go do rządu może stać się niewiarygodny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl