Lech Kaczyński nie kryje zdenerwowania "antyraportem" Platformy Obywatelskiej o weryfikacji WSI. Według niego, dokument dowodzi, że PO broni tego, "co było patologiczne w "III RP".
Prezydent nie zgadza się z krytyką zawartą w przygotowanym przez PO dokumencie. Jak mówił prezydent, według "antyraportu" PO, opublikowanie dokumentu Macierewicza osłabia siłę obronną RP. "Gdyby WSI rzeczywiście stanowiły o tej sile, to byśmy ich nigdy nie rozwiązywali. Kłopot polega na tym, że w najmniejszym stopniu o tej sile nie stanowiły" - uważa Lech Kaczyński.
Według przedstawiającego "antyraport" posła PO Marka Biernackiego, raport z weryfikacji WSI bardzo poważnie naruszył interesy państwa polskiego i zachwiał autorytetem prezydenta.
"Ze smutkiem przyjmuję, że PO przyjęła rolę głównego obrońcy tego, co było złe w III RP" - powiedział prezydent. I dodał, że Platforma Obywatelska opowiadała się za rozwiązaniem WSI.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|