Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent: Nie przekonują mnie antylustracyjne argumenty

13 października 2007, 14:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Nie przekonują mnie argumenty osób przeciwnych lustracji wśród ludzi nauki" - twierdzi prezydent Lech Kaczyński. Dyskutował dziś z naukowcami na temat ustawy lustracyjnej.

"Jestem zdecydowanym zwolennikiem realizowania ustawy lustracyjnej" - podkreślił prezydent. "Nie przekonują mnie żadne argumenty i wszelkie próby uzasadniania, że ustawa nie powinna być realizowania" - powiedział. Dodał, że dla niego takie działania zmierzają do ukrycia osób, które współpracowały ze służbami bezpieczeństwa.

Dodał także, że jeżeli ktoś w czasach PRL zachowywał się godnie i uczciwie, nie ma nic złego w tym, że zostanie to ujawnione. "Obawiać się mogą jedynie ci, którzy mają coś na sumieniu" - przekonywał.

Prezydent porównał oświadczenia lustracyjne do składanych deklaracji o niekaralności, które wiele osób musi wypełniać. "One nie budzą niczyjego sprzeciwu" - zauważył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj