Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy i Niemcy potrafią się dogadać

13 października 2007, 14:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kolejne spotkanie z cyklu DZIENNIK IDEI po raz pierwszy odbyło się poza Warszawą, w Poznaniu. Jego gościem był Hans-Dietrich Genscher - długoletni szef zachodnioniemieckiej dyplomacji, przewodniczący liberalnej FDP i wicekanclerz Niemiec.
Genscher to także jeden z polityków, którzy doprowadzili do zjednoczenia Niemiec, a jednocześnie przez cały czas opowiadali się za naprawą stosunków niemiecko-polskich i działali na rzecz integracji europejskiej. W 1988 roku podczas wizyty w Polsce Genscher spotkał się - mimo braku entuzjazmu ze strony komunistycznych władz PRL - z Lechem Wałęsą, liderem nielegalnego jeszcze wówczas NSZZ "Solidarność". Wczoraj otrzymaliśmy wiadomość, że Genscher nieoczekiwanie odwołał swój przyjazd do Polski z ważnych powodów. Na szczęście wkrótce okazało się, że - pomimo problemów - uda mu się przyjechać do Poznania.

Dzięki temu poznaniacy licznie zgromadzeni w auli Akademii Ekonomicznej mieli wczoraj okazję wysłuchać prowadzonej przez szefa dodatku "Europa" Macieja Nowickiego dyskusji pomiędzy Genscherem i Janem Rokitą. Rokita - autor pamiętnego hasła "Nicea albo śmierć", mającego podkreślać podmiotowość Polski w UE, zastanawiał się wraz z Genscherem, w jaki sposób naprawić stosunki polsko-niemieckie.

Zdaniem obu uczestników debaty jedynie pośrednictwo silnych instytucji europejskich pozwoli uniknąć błędów w kontaktach pomiędzy Polską i Niemcami, do których obaj dyskutanci zaliczyli historyczne zaszłości, niezdolność do porozumienia w kwestiach stosunków z Rosją, a także różnice w naszym podejściu do traktatu konstytucyjnego i tempa integracji europejskiej.

Genscher bronił niemieckiej polityki wschodniej. Twierdził, że Rosja - już choćby dlatego, że jesteśmy od niej zależni surowcowo - powinna być traktowana przez Europę jako stabilny partner, a Unii powinno zależeć na demokratyzacji i politycznej stabilizacji w Moskwie. Jan Rokita tłumaczył, dlaczego Polska z tak ogromną nieufnością odnosi się do dwustronnych inicjatyw niemiecko-rosyjskich w rodzaju Gazociągu Północnego. Jego zdaniem kanclerz Angela Merkel lepiej niż Gerhard Schröder rozumie, że Niemcy powinny wzmacniać wspólnotowego ducha i przeciwdziałać odradzaniu się w Europie narodowych egoizmów.

Przy okazji swego uczestnictwa w organizowanej przez DZIENNIK debacie Hans-Dietrich Genscher zwiedził stolicę Wielkopolski, spotkał się z władzami Poznania, a także zjadł kolację z rektorem poznańskiej Akademii Ekonomicznej, profesorem Witoldem Jurkiem.

Pełen zapis debaty z udziałem historycznego przywódcy niemieckich liberałów Hansa-Dietricha Genschera i Jana Rokity na temat stosunków polsko-niemieckich przedstawimy w sobotnim wydaniu "Europy".
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj