Dziennik Gazeta Prawana logo

Były dyrektor z resortu finansów sypie Stokłosę

13 października 2007, 14:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czy Henryk Stokłosa jest już ostatecznie pogrążony? Andrzej Ż. - były dyrektor w Ministerstwie Finansów - przyznał się, że brał łapówki od byłego senatora i biznesmena. W sumie Stokłosa miał mu wręczyć 100 tys. złotych w dwóch ratach.

Według "Życia Warszawy" Andrzej Ż., który siedzi w areszcie, miesiąc temu miał złożyć sensacyjne zeznania, w których przyznał się, że dwukrotnie przyjął od Stokłosy po 50 tys. zł.

Pierwszą łapówkę były senator miał mu dać latem 2001 roku w Śmiłowie, gdzie mieści się firma Stokłosy. Według Ż, były senator wyciągnął żółtobrązową zaklejoną kopertę i zaczął ją mu ją wciskać. Miał mówić, że ma sprawę w resorcie finansów i oczekuje, że zostanie "przyzwoicie załatwiona". Według dziennika właśnie taki opis zeznań znalazł się w akcie oskarżenia przeciwko urzędnikom Ministerstwa Finansów, który kilka dni temu trafił do sądu.

Drugie 50 tys. Stokłosa miał dać Andrzejowi Ż. przez swojego doradcę w budynku ministerstwa.

Co zyskał na łapówkach Stokłosa? Według śledczych mógł zaoszczędzić na podatkach w sumie 1,3 mln złotych. Bo Ż. wydał dla niego korzystną decyzję, w której orzekł, że jego zobowiązanie podatkowe za 1993 rok przedawniło się. Przepisy mówiły jednak co innego - pisze "ŻW".

Stokłosa ukrywa się za granicą i ma nadzieję na list żelazny, który pozwoliłby mu uniknąć w Polsce aresztu. Ale problem w tym, że zeznania Ż. nie są jedynymi, które działają na jego niekorzyść. Bo biznesmena sypią także zaufany doradca Marian J. i urzędniczka resortu finansów - Elżbieta Z.

Obrońcy Stokłosy nie chcą jednak komentować zeznań Andrzeja Ż. "Nie możemy się do nich odnieść, bo prokurator dotąd nie udostępnił nam akt sprawy" - mówi "ŻW" mec. Jacek Kondracki. Ale według dziennika Ż. sypie, bo liczy na nadzwyczajne złagodzenie kary.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj