Dziennik Gazeta Prawana logo

Poseł PO kończy aferę hazardową

30 lipca 2010, 08:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Opozycja protestuje, ale to nie zraża szefa hazardowej komisji śledczej. Mirosław Sekuła z PO zaplanował, że dziś posłowie przyjmą raport ze swoich prac. Przewodniczący tak się zaparł, że zakończy aferę, która pogrążyła niektórych polityków Platformy, że nawet sam podpisał zeznania Jarosława Kaczyńskiego.

"Wszystkie przesłuchania osób wezwanych przed komisję są podpisane. Wczoraj przyszedł podpisany notarialnie przez panią prof. Zytę Gilowską. Nie doczekałem się wczoraj do godz. 24 na podpisanie protokołu przez pana premiera Jarosława Kaczyńskiego, w związku z tym, zgodnie z upoważnieniami, podpisałem go jednostronnie" - powiedział szef komisji hazardowej.

Mirosław Sekuła poinformował w "Sygnałach Dnia" w radiowej Jedynce, że podpisał protokoły także za tych świadków komisji, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem.

W piątek na posiedzeniu sejmowej komisji śledczej badającej tzw. aferę hazardową kontynuowana ma być dyskusja na temat projektu raportu przygotowanego przez przewodniczącego Mirosława Sekułę. Przewodniczący chce, żeby jeszcze tego dnia komisja przyjęła projekt. Podkreśla, że liczy na to, iż posłowie zgłoszą do niego swoje poprawki, a następnie komisja je przegłosuje.

Szef komisji zaznaczył, że "na wszelki wypadek" zarezerwował termin dodatkowy - 4 sierpnia na posiedzenie komisji "po to, żeby skończyć tę dyskusję, że ktoś jest na urlopie, ktoś nie może".

Przeciw zamykaniu prac komisji już dzisiaj protestują zasiadający w niej posłowie opozycji. Szczególnie ostro sprzeciwiali się temu Beata Kempa z PiS i Bartosz Arłukowicz z Lewicy.

Sekuła w projekcie raportu z prac komisji uznał, że w sprawie tzw. afery hazardowej nie ma podstaw do zawiadomienia prokuratury, choć ocenił, że Zbigniew Chlebowski łamał standardy poselskie i - jak napisał - komisja "nie daje wiary" słowom Mirosława Drzewieckiego.

W propozycji raportu Sekuła napisał także, że źródłem przecieku, który ostrzegł biznesmenów o prowadzonych wobec nich działaniach operacyjnych było samo CBA, a nie Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj