Janusz Palikot będzie dziś w Krakowie, ale jak pisze, na Wawel się nie wybiera, bo to jego zdaniem miejsce "uszkodzone", "sprofanowane". Ma jednak zamiar odwiedzić inny grób znanego Polaka.
Polityk nie ma zamiaru odwiedzać krypty wawelskiej, bo "musi upłynąć jeszcze sporo czasu, aż to przestanie boleć".
"Chcę więc odwiedzić grób Miłosza, gdyż to dzięki niemu polszczyzna nie stała się anachroniczna w tym czasie i nawiązała do mowy współczesnego świata" - pisze na blogu Palikot.
"Swoją drogą to ci sami ludzie, którzy pochopnie wynieśli Lecha Kaczyńskiego na Wawel, nie chcieli, w swoim czasie, tam Miłosza. Leży więc na
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło blog.onet.pl
Zobacz
|