Dziennik Gazeta Prawana logo

Migalski: PiS wygra tylko dzięki Armagedonowi

27 października 2010, 11:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Migalski: PiS wygra tylko dzięki Armagedonowi
Inne
Marek Migalski twierdzi, że znalazł potężnego sprzymierzeńca w swych przepowiedniach dotyczących przyszłości PiS. Powołuje się bowiem na słowa Jacka Kurskiego, który stwierdził, że partia Jarosława Kaczyńskiego nigdy wyborów nie wygra. Według europosła to szczera prawda, bo tylko katastrofa sprawi, że PiS przejmie władzę.

"Przyznam, że tak szczerej wypowiedzi ze strony najważniejszego obecnie spina PiS-u się nie spodziewałem. Jacek ma wiele zalet, ale nie wiedziałem, że należy do nich także dziecięca szczerość" - pisze na swym blogu Migalski. Powołuje się na wypowiedź Jacka Kurskiego dla "Wprost". Polityk PiS powiedział tam:  "Wygramy tylko w wypadku katastrofy gospodarczej, społecznej na poziomie braku wypłat, wynagrodzeń, emerytur, dostaw prądu. Ale ja kocham Polskę i nie życzę jej takiego krachu".

Migalski twierdzi, że to "szczere wyznanie wiary". Jego zdaniem "dawny bulterier (podkreślam - dawny, bo obecnie Jacek jest już słodkim misiem) szczerze przyznaje, że jedyną szansą dla jego partii jest totalny krach i katastrofa - łącznie z brakiem dostaw prądu. Czyli jedynie w przypadku politycznego i gospodarczego Armagedonu możliwy jest powrót PiS do władzy."

Bo gdyby powiedział to on, to można by go "posądzać o złośliwość, kompleksy i chęć odwetu na mojej ulubionej partii, ale jeśli mówi to obecnie jeden z najbliższych współpracowników prezesa, to trzeba to chyba potraktować jako szczere wyznanie wiary". Europoseł PiS, analizując wypowiedź Kurskiego, atakuje też swojego kolegę z Parlamentu Europejskiego.  Według niego słowa Kurskiego świadczą, że nie chce on katastrofy, czyli pragnie "by rządy PO trwały po wieki.To budzi respekt i szacunek!".

Jednocześnie jednak Migalski twierdzi, że Kurski ma rację. "Jedynie zupełnie niewyobrażalna katastrofa społeczno - gospodarcza może spowodować zwycięstwo PiS. Dowodzą tego kolejne badania".  Powołuje się bowiem na sondaż CBOS, z którego wynika, że najmniej ufamy Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Europoseł przypomina, że w swym liście otwartym pisał, że partia, której przewodzi polityk o najniższym poziomie zaufania, nie ma szans na zwycięstwo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło blog.onet.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj