Dziennik Gazeta Prawana logo

Błaszczak: Nowy klub nie jest zagrożeniem dla PiS

23 listopada 2010, 16:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak ocenił we wtorek, że powstanie klubu Polska Jest Najważniejsza - utworzonego przez byłych posłów PiS - nie jest jakimkolwiek zagrożeniem dla jego ugrupowania.

Błaszczak powiedział na wtorkowej konferencji w Sejmie, że klub Polska Jest Najważniejsza i towarzyszące mu stowarzyszenie prezentują program liberalny, a obecnie rządzi Polską partia liberalna jaką - jego zdaniem - jest PO. "Jeżeli ktoś może czuć się zagrożony, to obecnie rządzący. Chyba, że będzie jakaś koalicja, czyli obecnie rządzący plus stowarzyszenie" - powiedział.

Pytany, czy przekonywał do pozostania w PiS posłów, którzy założyli nowy klub, odpowiedział: "Posłowie są dorosłymi ludźmi, decydują sami o swojej przynależności. Traktuję ludzi poważnie, nie jak dzieci".

Szef klubu PiS był też pytany czy parlamentarzyści, którzy zdobyli mandaty z list PiS, a teraz współtworzą nowy klub, powinni złożyć mandaty poselskie. "Mam nadzieję, że w polityce obowiązują zasady honorowe. (...) Jeżeli ktoś coś uzyskał dzięki grupie, z której następnie występuje, powinien zachować się odpowiednio. Powinien ustąpić ze stanowiska, które dzięki tej grupie politycznej uzyskał" - stwierdził.

Błaszczak powiedział również, że europoseł Michał Kamiński, jeden z byłych polityków PiS i współzałożyciel stowarzyszenia "Polska jest najważniejsza", powinien zrezygnować z szefowania frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim. "Jeżeli jest człowiekiem honoru, za jakiego się uważa, powinien przestać być przewodniczącym" - zaznaczył szef klubu PiS.

Zagrożenia dla PiS nie widzi również poseł PiS Jarosław Zieliński. W rozmowie z dziennikarzami ocenił, że w nowym klubie "potęgi intelektualnej, ani politycznej nie ma". "To są posłowie w większości nie z pierwszych, ani z drugich nawet szeregów" - powiedział.

Zieliński był pytany, czy nie widzi zagrożenia dla poziomu poparcia dla PiS na wsi w związku z tym, że do nowego klubu przystąpił Wojciech Mojzesowicz - polityk od lat związanych z ruchem ludowym, b. minister rolnictwa w rządzie PiS. "Zobaczymy jak wieś odbierze taki alians między bardzo liberalną Joanną Kluzik-Rostkowską, a panem posłem Mojzesowiczem" - odpowiedział. W ocenie Zielińskiego, zostanie to raczej źle odebrane przez polską wieś.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj