Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef MON o Iskanderach: Nie przejmujemy się

17 grudnia 2010, 17:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bogdan Klich Wydatki Zgadzamy się z prezydentem
Bogdan Klich Wydatki Zgadzamy się z prezydentem/Inne
Szef MON Bogdan Klich odnosząc się w piątek do informacji, że w skład uzbrojenia Zachodniego Okręgu Wojskowego w Rosji wejdą rakiety Iskander, powiedział dziennikarzom, że można to uznać za reakcję na decyzje listopadowego szczytu NATO w Lizbonie.

"Polska nie przejmuje się zapowiedziami i deklaracjami strony rosyjskiej, są one wymierzone w decyzje, jakie zapadły na listopadowym szczycie NATO w Lizbonie" - ocenił minister.

Przyjęta na nim nowa koncepcja strategiczna potwierdziła, że podstawowym zadaniem Sojuszu, zgodnie z art. 5 traktatu waszyngtońskiego, jest obrona terytorialna i solidarność sojuszników w sytuacji ataku na któregokolwiek z nich.

"Czujemy się bezpieczni jako stabilny członek stabilnego Sojuszu, dysponujący też własnym potencjałem wojskowym" - powiedział dziennikarzom w piątek minister Klich, pytany o doniesienia dotyczące Iskanderów.

Dowódca Zachodniego Okręgu Wojskowego w Rosji Arkadij Bachin oświadczył we wtorek, że w skład uzbrojenia jego okręgu weszły kompleksy rakietowe Iskander. "Trwa zmiana wyposażenia i dostawa nowych typów techniki. Nie tak dawno w Petersburgu w stoczni północnej zwodowano fregatę +Admirał Gorszkow+, dostaliśmy też nowe kompleksy rakietowe Iskander, o których dużo się mówiło" - oznajmił Bachin, którego cytowała agencja RIA Nowosti.

Zachodni Okręg Wojskowy składa się z okręgu moskiewskiego i petersburskiego, a także z Floty Bałtyckiej (łącznie z podporządkowanym jej rejonem kaliningradzkim) oraz Floty Północnej.

Odnosząc się w piątek do pytania o opuszczającą właśnie Polskę trzecią amerykańska baterię rakiet Patriot, która wraca do bazy w Niemczech, minister Klich wskazał, że jej pobyt miał "znaczenie symboliczne". "Bateria Patriot służyła do zapoznania naszych żołnierzy ze sprzętem amerykańskim; nie do tego, by bronić Polski" - powiedział. Przypomniał, że w przyszłym roku Patrioty będą w Polce czterokrotnie - raz na kwartał, każdorazowo przez ok. miesiąc.

Minister ocenił, że "pewne znaczenie" będą miały amerykańskie samoloty F-16 i Herculesy, które w przyszłości mają czasowo stacjonować w Polsce. Zdaniem szefa MON umożliwią one doskonalenie zawodowe polskich lotników. "Faktyczne znaczenie wojskowe" - według Klicha - będzie miało rozmieszczenie na naszym terytorium elementów instalacji systemu obrony antyrakietowej planowane do 2018 r. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj