Dziennik Gazeta Prawana logo

Solidarność odcina się od partii. Nie poprze żadnej

11 stycznia 2011, 12:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przed tegorocznymi wyborami parlamentarnymi Solidarność nie udzieli rekomendacji żadnemu ugrupowaniu; zamierza natomiast popierać konkretnych ludzi, od lat związanych ze związkiem - zadeklarował we wtorek szef Solidarności Piotr Duda.

"Poparcie będziemy kierować jednostkowo, dla konkretnych kandydatów. Jest grupa ludzi wspierających związek, niezależnie od tego, czy byliby w Platformie, w PiS-ie czy gdzie indziej. Takich ludzi, którzy są łącznikami między związkiem a polityką, trzeba popierać" - powiedział dziennikarzom Duda w Katowicach.

"Żadnej rekomendacji (dla konkretnej partii) nie może być i nie będzie" - zadeklarował szef "S".

W tegorocznych wyborach prezydenckich Solidarność apelowała o poparcie dla Jarosława Kaczyńskiego, a pięć lat wcześniej poparła program Lecha Kaczyńskiego. Duda opowiada się za odpolitycznieniem związku.

"Związek powinien być przede wszystkim społeczny i pracowniczy, a dopiero w dalszej kolejności prawicowy - bo z tego nurtu się wywodzimy, stąd płynie nasza tożsamość" - powiedział.

Duda, pełniący funkcję szefa związku od ubiegłorocznej jesieni, zapewnił, że siedziba Solidarności - przede wszystkim jej administracja - pozostanie w Gdańsku, rośnie jednak rola stolicy jako "operacyjnej siedziby" Solidarności. Związek rozgląda się za nową siedzibą w Warszawie, na razie modyfikując urządzenie starej, przy ul. Jasnej. Jej mankamentem jest m.in. brak profesjonalnej sali konferencyjnej.

Nową warszawską siedzibę "S" chciałaby kupić lub wydzierżawić. W Warszawie stale będzie urzędował jeden z wiceprzewodniczących komisji krajowej, ds. branż, Jerzy Wielgus, a także związkowi eksperci - także ci zatrudnieni dotąd w Gdańsku. Sam Duda zamierza urzędować zarówno w Gdańsku, jak i w Warszawie. Jako jeden z wiceprzewodniczących Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych będzie też często bywać w Brukseli.

Zgodnie z zapowiedziami nowego przewodniczącego posiedzenia komisji krajowej związku będą odbywać się w różnych miejscach Polski. Najbliższe styczniowe posiedzenie zaplanowano w Katowicach, a kolejne w marcu w Łodzi, a w kwietniu - we Wrocławiu.

Podczas katowickiego spotkania komisji krajowej, 25 i 26 stycznia, przeprowadzone zostaną m.in. wybory przedstawicieli związku w Komisji Trójstronnej. Solidarność będzie reprezentował w niej m.in. poprzedni szef "S", Janusz Śniadek, który ma zająć się przede wszystkim sprawami bezrobocia. Po przegranych wyborach Śniadek został w Solidarności jako pracownik komisji krajowej.

Duda zapowiedział, że w marcu zrezygnuje z szefowania śląsko-dąbrowskiej Solidarności - dotychczas łączył to stanowisko z kierowaniem całym związkiem. Jako jego następca w Katowicach wymieniany jest szef górniczej "S" Dominik Kolorz. To na razie jedyny związkowiec, który wyraził chęć kandydowania na to stanowisko. Nieoficjalnie związkowcy traktują jego wybór jako pewny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj