Dziennik Gazeta Prawana logo

"Rosja ujawnia raport MAK, a Polska udaje, że jest zaskoczona"

11 stycznia 2011, 16:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wciąż wiele zagadek w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem
Wciąż wiele zagadek w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem/AP
Opinii publicznej należy się rzetelna informacja po upublicznieniu przez MAK raportu na temat katastrofy - przekonują politycy PJN. - Sejm nie może się dłużej uchylać od obowiązku konstytucyjnego nadzoru rządu - dodają. Lekarstwem ma być wyłącznie specjalna komisja śledcza, która zbada, co wydarzyło się w Smoleńsku.

Klub Polska Jest Najważniejsza ponownie zaapelował o powołanie nadzwyczajnej komisji do zbadania okoliczności katastrofy smoleńskiej.

Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) przedstawi w środę o godz. 12 (godz. 10 czasu polskiego) ostateczną wersję raportu końcowego w sprawie katastrofy smoleńskiej. Rzecznik rządu Paweł Graś powiedział we wtorek, że polskie władze nie znają treści tego dokumentu i nie wiedzą, czy i które zgłoszone przez stronę polską uwagi, zostały w nim uwzględnione.

"Po dzisiejszych rewelacjach, po informacjach o tym, że strona rosyjska ujawnia raport MAK, a polska strona udaje, że niczego nie wie, że jest zaskoczona (...) polski Sejm nie może się dłużej uchylać od obowiązku konstytucyjnego nadzoru rządu" - powiedziała na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie wiceszefowa klubu PJN Elżbieta Jakubiak.

Dodała, że gdy jej klub składał 13 grudnia projekt uchwały ws. powołania komisji nadzwyczajnej, marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna mówił, że rozważy tę propozycję, gdy raport MAK będzie niesatysfakcjonujący. "Ja się do tego odwołuję" - podkreśliła posłanka.

Jej zdaniem obywatele mają prawo poznać sprawność własnego państwa. Przekonywała, że w Sejmie powinna się odbyć poważna debata "na temat aspektów prawnych, które wyniknęły w związku z katastrofą smoleńską".

W opinii posłanki PJN, MAK opublikuje raport albo uwzględniający wszystkie uwagi strony polskiej, albo nie zawierający tych uwag w ogóle.

"Myślę, że opinii publicznej, parlamentarzystom należy się rzetelna informacja od rządu, jakie działania będą podejmowane w tych dwóch różnych przypadkach" - oceniła.

Jakubiak chciałaby, aby Polacy dowiedzieli się też, jakie rząd podejmował działania w związku z katastrofą, a także "jakie jest stanowisko rządu ws. przyszłych działań".

Posłanka poinformowała, że we wtorek wysłała do MSWiA kolejne pismo, w którym pyta w jakim trybie szef resortu Jerzy Miller odmówił udostępnienia PJN projektu raportu końcowego MAK oraz polskiej odpowiedzi do niego.

Projekt dotyczący przyczyn katastrofy Tu-154 10 kwietnia pod Smoleńskiem, został przekazany Polsce 20 października. MAK sformułował w nim 72 wnioski dotyczące pośrednich i bezpośrednich przyczyn katastrofy smoleńskiej oraz siedem rekomendacji dla cywilnych służb lotniczych.

Polska 16 grudnia przekazała Rosji uwagi do projektu raportu końcowego MAK - w sumie ok. 150 stron dokumentów. Premier Donald Tusk ocenił 17 grudnia, że projekt raportu MAK w tym kształcie, w jakim został przysłany przez stronę rosyjską, jest bezdyskusyjnie nie do przyjęcia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj