Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk obiecuje jeszcze jeden artykuł. Dedykowany opozycji

13 marca 2011, 12:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Choć po wczorajszej obszernej publikacji usłyszał sporo cierpkich słów, Donald Tusk nie rezygnuje z uprawiania publicystyki. Premier obiecuje następny list, "ciekawszy dla opozycji".

W świątecznym wydaniu "Gazety Wyborczej" ukazał się artykuł Donalda Tuska, który przedstawił bilans prac swojego rządu oraz odpowiadał krytykom zarzucającym mu zbyt wolne tempo przemian w Polsce.

Tusk zapytany w Radiu ZET, dlaczego zdecydował się na opublikowanie teksu w "GW", a nie np. w "Rzeczpospolitej" odpowiedział, że w sytuacji gdyby wybrał "Rz" pytany byłby, dlaczego nie wybrał innej gazety.

Premier zaznaczył, że decydujący był większy nakład "GW" jak i to, że otrzymał "sygnał" o zainteresowaniu dalszymi tekstami. "Otrzymałem też sygnał, że ta gazeta byłaby też zainteresowana takim cyklem, bo planujemy też drugi artykuł" - poinformował Tusk.

Donald Tusk odnosząc się do swojego sobotniego artykułu w "GW" powiedział, że "warto oczekiwać także od innych polityków racjonalnej odpowiedzialności za to, co zdarzy się, czy powinno się zdarzyć w Polsce w ciągu najbliższych kilku lat".

Premier powiedział, że jest zadowolony z zapowiedzi PiS, który planuje odpowiedzieć artykułem na sobotnią publikację "GW". "No i zaczyna się debata" - zaznaczył Tusk. "Tak jak w przypadku OFE i w tym wreszcie ktoś uznał, że na propozycje premiera odpowiada się nie epitetami czy tupaniem, czy krzykami, tylko tekstem i własną propozycją. "Warto było pisać ten artykuł żeby uzyskać taki efekt" - podkreślił premier.

Donald Tusk pytany o negatywne oceny sobotniej publikacji, m.in. szefowej PJN Joanny Kluzik-Rostkowskiej, która mówiła, że tekst był "nudny, źle napisany i nieprzekonujący" odpowiedział, że "to nie miał być thriller". "Wiele dramatycznych rzeczy dało nam życie w ciągu tych trzech lat (..) gdybym miał opisać to, co jako Polacy wspólnie przeżyliśmy przez te 3,5 roku, to byłoby niczym powieść pełna napięcia i dramatycznych zwrotów" - zaznaczył premier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj