Dziennik Gazeta Prawana logo

Jurgiel o Tusku: Nie może być kapitanem, bo klnie na boisku

18 marca 2011, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Premier Donald Tusk
Premier Donald Tusk/AP
W czasie debaty nad wotum nieufności dla ministra rolnictwa premier zażarcie bronił Sawickiego. Zaatakował za to jego poprzednika. Na odpowiedź długo nie musiał czekać.

Broniąc Sawickiego Tusk żartował, że ma on tylko jedną wadę - nie gra w piłkę nożną.

"Przez lata naszej współpracy mogłem się przekonać, że w tych naszych, także osobistych relacjach, ma tylko jedną wadę - to znaczy nie jest chłopakiem z naszej drużyny, nie gra w piłkę, inaczej niż do niedawna Krzysztof Jurgiel" - mówił szef rządu.

Komplementował polityka PiS za dobrą grę na boisku - mówił, że to świetny stoper, który "dopóki nie było zakazu prezesa, dopóki gra w piłkę nie była traktowana jako odchylenie ideologiczne, był podporą naszej drużyny" (drużyny parlamentarzystów). "Czekamy, brakuje nam ciebie Krzysztofie" - zwrócił się do Jurgiela Tusk.

Po wystąpieniu Tuska Jurgiel prostował, że nie był w drużynie Tuska. "Pan nie był kapitanem, gdy wybieraliśmy kapitana powiedziane zostało, że pan Tusk nie może być, chociaż był pan wicemarszałkiem, bo pan klnie na boisku" - odcinał się polityk PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: tuskJurgiel
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj