Poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk i senator tej partii Bogdan Pęk krytykowali na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie obietnicę PO z kampanii wyborczej z 2011 r. Przekonywała ona wtedy, że wynegocjuje ponad 300 mld zł w budżecie UE na lata 2014-2020.
Politycy PiS przypominali m.in. wypowiedzi ówczesnego szefa Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka oraz komisarza ds. budżetu Janusza Lewandowskiego ze spotu wyborczego.
http://www.youtube.com/watch?v=y6cwX0vSOCo
- mówił Kuźmiuk.
Jego zdaniem wygląda na to, że Polacy kolejny raz zostali oszukani i wprowadzeni w błąd przez PO. Jak mówił, można się spodziewać, że w najbliższym czasie premier Donald Tusk, a także Lewandowski i Buzek będą chcieli jak najszybciej zapomnieć, że kiedyś deklarowali
Pęk żartował, że wraz z Kuźmiukiem postanowili założyć swoistą agencję ratingową, która będzie oceniała wiarygodność polityków. - mówił senator PiS.
Już na serio przekonywał, że obietnica pozyskania 300 mld zł miała ogromny wpływ na wynik głosowania. Według niego .
- mówił Pęk.
Według niego niewykluczone, że pieniądze z funduszy strukturalnych będą przesunięte na tworzenie miejsc pracy w krajach zagrożonych upadłością, a więc Hiszpanii, Grecji, Portugalii itd., a fundusze na politykę rolną zostaną zredukowane.
Wiceszef sejmowej komisji finansów Sławomir Neumann (PO) komentując te zarzuty ocenił, że Kuźmiuk i Pęk nie bardzo wiedzą, co mówią. - powiedział PAP i IAR polityk.
Przypomniał, że w sprawie nowego wieloletniego budżetu UE trwa debata i dziś - jego zdaniem - nie ma żadnego zagrożenia, by Polska nie uzyskała wspomnianych środków.
Przyznał, że Europa przeżywa trudne, kryzysowe czasy i w takich okolicznościach stara się ustalić budżet na kolejne lata. Neumann podkreślił, że do końca 2012 r. będą toczyły się negocjacje budżetowe, a kolejne kraje będą zaskakiwać innych swoimi propozycjami w tej sprawie. - podkreślił. Poseł oświadczył, że Platforma nie wycofuje się ze swoich obietnic. Według niego 300 mld zł, o których była mowa w kampanii, to realna, możliwa do uzyskania przez nasz kraj kwota w kolejnej perspektywie finansowej.