Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy biją w następcę Buzka: Zrobił karierę na agresji

17 stycznia 2012, 20:11
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Polscy europosłowie różnią się w ocenach niemieckiego socjaldemokraty Martina Schulza, który we wtorek został przewodniczącym PE. SLD należący do tej samej rodziny politycznej jest zadowolony; PO - ostrożna. Wybór krytykują posłowie PiS i Solidarnej Polski.

- powiedział PAP Konrad Szymański (PiS) z frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR). Wybór ten pokazuje, jak bardzo PE różni się od parlamentów narodowych - mówił. - podkreślił.

Schulz otrzymał o 168 głosów mniej niż poprzedni przewodniczący PE Jerzy Buzek. Dwa i pół roku temu Polaka poparło 555 eurodeputowanych. Niemiecki chadek Hans-Gert Poettering, który szefem PE był od 2007 do 2009 r., otrzymał 450 głosów.

Zdaniem Szymańskiego w PE ma miejsce kartelowy podział władzy, nie na zasadzie politycznej tożsamości, tylko koalicji największych partii. - mówił, krytykując zawarte 2,5 roku temu tzw. porozumienie techniczne, na mocy którego chadecy i socjaliści podzielili się kadencją przewodniczącego PE.

Niezadowolenia z wyboru Schulza nie kryje też Jacek Kurski (Solidarna Polska), który od grudnia jest członkiem najmniejszej frakcji w PE, eurosceptycznej grupy Europa Wolności i Demokracji.

- dodał. Wyraził nadzieję, że Schulz "zmieni się na lepsze i że skłoni go do tego liczba głosów".

mówił Kurski.

Na to, że Schulz jest politykiem wyraźnie określonym politycznie, wskazał także Jacek Saryusz-Wolski (PO), który przyznał, że na nowego przewodniczącego głosował z obawami. - powiedział.

Zdaniem Saryusz-Wolskiego, punkt ciężkości za przewodnictwa Schulza wróci do starej UE.

Saryusz-Wolski uważa, że przewodnictwo Schulza jest wi Ale jego zdaniem czasy kryzysu i prób marginalizacji metody wspólnotowej, instytucji europejskich - w tym Parlamentu Europejskiego - mogą wymagać walczącego przewodniczącego.

Danuta Huebner (PO) uznała, że Schulz "to dobry przewodniczący na tak trudne, najbliższe czasy".

, o czym Schulz mówił w swoim inauguracyjnym przemówieniu - podkreśliła Huebner.

Wyraziła nadzieję, że Schulz będzie rzecznikiem wspólnych interesów europosłów.

Dodała, że jego wybór nie był zaskoczeniem. I - mówiła. Według Huebner to aktywne kampanie wyborcze rywali Schulza sprawiły, że niemiecki socjaldemokrata nie otrzymał takiej większości głosów, jakiej by oczekiwał.

Zdaniem Marka Siwca (SLD) Schulz wprowadzi do PE nową jakość.

J - mówił Siwiec z frakcji socjaldemokratycznej, której dotychczasowym liderem był nowy szef PE.

Polski eurodeputowany podkreślił, że Schulz zna doskonale PE oraz inne instytucje europejskie, a także Polskę i nowe kraje UE.

Martin Schulz został wybrany w Strasburgu na nowego przewodniczącego PE, uzyskując poparcie 387 z 699 głosujących eurodeputowanych. Będzie kierował PE przez dwa i pół roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj