- stwierdził Donald Tusk. Tak odniósł się do sprawy nieprzyznania TV Trwam przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji miejsca na cyfrowym multipleksie.
Kwestię tę poruszyła posłanka Solidarnej Polski Beata Kempa podczas spotkania jej klubu z premierem, które poświęcone było zasadniczo rządowym planom reformy emerytalnej. Jednak niespodziewanie rozmowa zeszła na kwestie mediów ojca Tadeusza Rydzyka.
Kempa powiedziała, że wiele osób życzy sobie, by reformy rządu nie dzieliły Polaków, i takie postulaty - mówiła - padają też na jej spotkaniach z wyborcami. - oświadczyła.
Dodała, że to ważne, ponieważ za pośrednictwem mediów dochodzi do dyskusji z Polakami i chodzi o to, by .
Ponieważ Tusk nie odniósł się do wypowiedzi posłanki, Kempa powiedziała, że będzie chciała umówić się z premierem na rozmowę na ten temat w przyszłym tygodniu.
- powiedziała.
Donald Tusk odparł, że przeprasza, że nie odpowiedział, ale - jak mówił - .
Zwrócił uwagę, że Kempa mówiła o osobach walczących o Polskę przed rokiem 1989 o pluralizm mediów. - wtrąciła posłanka SP.
- odparł Donald Tusk.
- stwierdził premier.