Dziennik Gazeta Prawana logo

Palikot wciąż jest katolikiem? Ksiądz wytyka mu błędy

21 maja 2012, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czyżby Janusz Palikot zaliczył wpadkę i jego akt wystąpienia z Kościoła był nieważny? Tak twierdzi ksiądz Kazimierz Sowa i wytyka politykowi, jakie popełnił przy tym błędy.

- podkreślał ksiądz Kazimierz Sowa w Radiu ZET. - - uważa duchowny. Dlaczego?

- zaznacza ksiądz Sowa.

Co musiałby zrobić Janusz Palikot, by akt był ważny? Dokument poświadczający wystąpienie z Kościoła należy złożyć w parafii, w której wzięło się chrzest. Dokonać tego trzeba w obecności świadka, a proboszcz musi poświadczyć wpłynięcie aktu do kancelarii.

Tymczasem Janusz Palikot umieścił swój akt apostazji na drzwiach kościoła w Krakowie, wyraźnie nawiązując do wystąpienia zakonnika Marcina Lutra, który w ten sposób w XVI wieku powołał luteranizm.

- ostro ocenia czyn Janusza Palikota ksiądz Kazimierz Sowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj