Poseł w zawiadomieniu powołuje się na art. 14 ustawy o wynagradzaniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi. Zgodnie z tym artykułem za nieprzestrzeganie przepisów tej ustawy organy nadzorcze spółek podległych Skarbowi Państwa .
Wipler powołał się na informacje w mediach, z których wynika, że niektórzy członkowie kierownictwa spółki Elewarr, m.in. Andrzej Śmietanko, oprócz miesięcznego wynagrodzenia, otrzymywali premie uznaniowe przyznawane uchwałą rady nadzorczej.
- podkreślił poseł PiS w zawiadomieniu.
- powiedział PAP Wipler.
Wipler dodał, że we wtorek zaprezentuje gotowy raport opisujący nieprawidłowości w Elewarrze. Ma on powstać na podstawie informacji, jakie razem z posłem Dawidem Jackiewiczem zdobyli w ubiegłym tygodniu zapoznając się z częścią dokumentacji.
Po pierwszej wizycie w siedzibie Elewarru w ubiegłym tygodniu posłowie PiS ocenili, że potwierdziło się wiele faktów, które znalazły się na ujawnionych przez media nagraniach rozmów działaczy związanych z PSL.
We wtorek - zapowiada Wipler - PiS złoży do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na działaniu na szkodę firmy Elewarr m.in. przez jej dyrektora generalnego Andrzeja Śmietankę.
"Puls Biznesu" ujawnił rozmowy szefa kółek rolniczych Władysława Serafina z byłym prezesem Agencji Rynku Rolnego Władysławem Łukasikiem na temat możliwych nieprawidłowości w spółkach związanych z Ministerstwem Rolnictwa, w tym w spółce Elewarr. Ta sprawa stała się powodem dymisji ministra rolnictwa Marka Sawickiego.