Sąd zdecydował o skazaniu dawnego szefa "Pruszkowa" z lat 90. Janusza P., pseud. Parasol, na półtora roku więzienia oraz uniewinnieniu dwóch innych przywódców gangu - Andrzeja S., ps. Słowik, i Zygmunta R., ps. Bolo.
Jerzy Kozdroń (PO) z sejmowej komisji sprawiedliwości powiedział PAP, że nie chce wypowiadać się w zakresie wyroku sądu, bo nie ma wiedzy, na podstawie jakich przesłanek został wydany.
- podkreślił.
- uważa Kozdroń. Pytany o receptę, odparł:
Poseł zwrócił też uwagę, że to, iż część oskarżonych została uniewinniona, oznacza, że Pytany, czy zgadza się z posłami opozycji, którzy mówią o porażce prokuratury, odparł:
Także Stanisław Żelichowski (PSL) nie chciał komentować samego wyroku. Stoi on bowiem na stanowisku, że politykowi trudno odnosić się do wyroków, gdyż sądy są niezależne. - powiedział PAP polityk PSL.
Na uwagę, że posłowie opozycji już mówią o porażce prokuratury w tej sprawie, odparł:
Z kolei poseł PiS Andrzej Duda na środowym briefingu zwrócił się do Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta, aby w tej sprawie.
- powiedział Duda.
Według szefa sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Ryszarda Kalisza wyrok . Polityk SLD zastrzegł, że nie zna akt sprawy, więc trudno mu się wypowiadać co do zasadności wyroku.
- powiedział. - dodał.
Jego zdaniem
Również szef Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro jest zdania, że wyrok pokazuje. - powiedział Ziobro PAP.
- podkreślił.
Z kolei rzecznik klubu RP Andrzej Rozenek powiedział PAP, że nie zna materiału dowodowego ani przebiegu procesu, zatem trudno mu sprawę komentować.
W sprawie było blisko 40 oskarżonych. Sąd wymierzył kary od ośmiu lat więzienia do roku pozbawienia wolności w zawieszeniu. Kilkunastu oskarżonych zostało uniewinnionych, m.in. Andrzej S., ps. Słowik, i Zygmunt R., ps. Bolo.