Roman Giertych udzielił ciekawego wywiadu, który można przyrównać do czegoś w rodzaju spowiedzi. Były szef Ligi Polskich Rodzin wyznaje w nim swoje polityczne grzechy, wyraża skruchę i pokazuje zupełnie inną twarz. Inną niż znaliśmy z polityki do tej pory.
Czego żałuje Giertych? Na przykład swojego zachowania z czasów, gdy zasiadał w komisji badającej aferę PKN Orlen.
- tłumaczy w rozmowie z "Gazetą Wyborczą". - - dodaje.
Dziennikarze przypominają mu reklamówkę wyborczą, w której pokazywany był Lech Kaczyński w jarmułce na głowie, w otoczeniu Żydów. Giertych odrzuca jednak zarzuty o radykalizm polityczny, o wykorzystywanie antysemityzmu do polityki.
- przekonuje były wicepremier, a obecnie adwokat. - - podkreśla.
Twierdzi również, że jego rola w rządzie Jarosława Kaczyńskiego tak naprawdę była nie grą w koalicji, a raczej w... opozycji.
- mówi i wyjaśnia: - - podsumowuje Roman Giertych.