Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie każdemu dołożą składki ZUS. Boni zdradza szczegóły

11 października 2012, 09:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Michał Boni
Michał Boni/Newspix
Tu chodzi o wyrównanie szans na rynku pracy - tak minister cyfryzacji tłumaczy pomysł "ozusowania" wszystkich umów na rynku pracy. Ale zdradza, że premier nie wszystkim dołoży składki do umów.

Pracujący studenci prawdopodobnie nie zostaną objęci obowiązkiem płacenia składek ZUS - ocenił szef MAC Michał Boni. Jak podkreślił, intencją rządu przy "ozusowaniu" wszystkich pozostałych umów jest wyrównanie szans na rynku pracy.

Donald Tusk ma ogłosić w piątkowym wystąpieniu w Sejmie, że składki ZUS będą płacone od wszystkich umów - czyli także od umów o dzieło, doniosła "Rzeczpospolita". Ponadto zlikwidowane mają być sytuacje, w których ktoś pracuje w dwóch miejscach: na etat i na umowę zlecenie, i dzięki temu płaci składkę do ZUS tylko z jednego tytułu. Składka ZUS miałaby być płacona od każdego dochodu.

Poza tym preferencje mogą stracić studenci do 26. roku życia pracujący na umowę zlecenie i niepłacący składek ZUS.

- powiedział Boni w Radiu ZET.

- stwierdził minister cyfryzacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj