Dziennik Gazeta Prawana logo

Palikot chce wywołać wojnę ze "zgniłymi kompromisami"

15 października 2012, 19:11
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Janusz Palikot zapowiada w Polsce wojnę. Chce nawet sam ją rozpętać - to ma być wojna światopoglądowa, a jej celem będzie zniszczenie "zgniłych kompromisów" - czyli konkordatu, aborcji i konstytucji.

Przewodniczący Ruchu Palikota uczestniczył w poniedziałek w Lublinie w spotkaniu Ruchu Kobiet - pierwszego z cyklu 16 spotkań, które mają się odbywać we wszystkich miastach wojewódzkich, a które służyć mają większej aktywizacji kobiet w życiu politycznym oraz prezentowaniu programu Ruchu Palikota dla środowisk kobiecych.

Palikot, nawiązując do głosowania w Sejmie w sprawie projektu ustawy autorstwa Solidarnej Polski wprowadzającego zakaz aborcji w przypadku prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, pokazał plakat z napisem "Lubelscy Talibowie", pod którym były umieszczone zdjęcia 17 posłów i posłanek z Lubelszczyzny, którzy zagłosowali za skierowaniem tego projektu do dalszych prac w Sejmie.

- powiedział Palikot na konferencji prasowej.

Jego zdaniem Polska jest już innym krajem i ok. 70-80 proc. społeczeństwa popiera m.in. liberalizację ustawy aborcyjnej, in vitro, edukację seksualną. Według lidera Ruchu to obecnie obowiązująca ustawa antyaborcyjna jest . - powiedział Palikot.

Tym problemom, a także sposobom aktywizacji kobiet w życiu społecznym i politycznym mają być poświęcone spotkania Ruchu Kobiet. Spotkania te organizowane w miastach wojewódzkich - jak zapowiada Palikot - będą rodzajem otwartego forum do rozmowy z udziałem różnych organizacji kobiecych; mają służyć też prezentacji propozycji Ruchu Palikota dla kobiet - m.in. wprowadzenia parytetu i zasady "suwaka" na listach wyborczych (naprzemiennego umieszczania na nich kobiet i mężczyzn). - zaznaczył.

Obecna na spotkaniu w Lublinie wicemarszałek sejmu Wanda Nowicka podkreśliła, że wychodzenie Ruchu do kobiet ma dla wielu z nich być inspiracją, aby zaangażować się politycznie, kandydować w wyborach i podejmować taką politykę, która będzie traktowała kobiety i mężczyzn jako równoprawnych obywateli. - powiedziała.

- dodała Nowicka.

Podczas spotkania wykład pt. "Zniewolenie kobiet" wygłosiła filozof prof. Maria Szyszkowska. Podkreśliła, że w Polsce wolności ekonomicznej nie towarzyszy wolność światopoglądowa ani obyczajowa. Dominuje model życia patriarchalnego, w którym kobieta zajmuje się rodziną i pomaga mężowi. Zdaniem Szyszkowskiej winna temu jest edukacja nastawiona głównie na kształtowanie sfery intelektualnej.

- powiedziała Szyszkowska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj